Relacja z konferencji: Wykorzystanie w praktyce nauczycielskiej współczesnej wiedzy o funkcjonowaniu mózgu

1594

W drugiej, seminaryjnej  części spotkania, zatytułowanej „Nasz elementarz inspiracją do twórczej pracy nauczyciela klas pierwszych”, uczestnicy mieli okazję podzielić się swoimi spostrzeżeniami i uwagami na temat pracy z nowym podręcznikiem.

Głosy nauczycieli wyrażały zarówno mocne, jak i słabe strony rządowego elementarza.

Jako mocne strony wskazywali:
– bezpłatny (walor ekonomiczny dla rodziców),
– podzielony na części (lżejszy tornister, krótki okres użytkowania wiąże się z mniejszym prawdopodobieństwem zniszczenia, przy zagubieniu lub uszkodzeniu – strata tylko jednej części),
– ładne, ciekawe ilustracje i zdjęcia,
– zadania preferujące pracę w parach,
– daje możliwość stosowania indywidualizacji nauczania,
– umożliwia nauczycielowi dostosowanie stylu pracy, metod i  form organizacyjnych do poszczególnych uczniów.
Za słabe strony uznali:
– skrajną trudność zadań (część bardzo prostych – wręcz infantylnych i część bardzo trudnych),
– niezrozumiałą kolejność wprowadzanych liter,
– niezrozumiały sposób wprowadzenia litery „j” połączony z owocami egzotycznymi i „ł” – smoki „zakłócają” wprowadzenie litery;
– brak tekstów literackich.

 

Nauczyciele zwracali uwagę na jakość wykonania podręcznika, w wielu egzemplarzach rozklejają się kartki, zwłaszcza środkowe.

Również mocno akcentowano konieczność robienia odbitek ksero (mimo że wszyscy deklarowali posiadanie wybranych kart ćwiczeń/pracy). Wskazywano na związane z tym koszty, brak finansów na zakup papieru, tonera.

Podkreślano długi czas przygotowania się do lekcji – zorganizowanie dodatkowych materiałów, kart pracy, krzyżówek.

Prezentacja: Nasz elementarz inspiracją do twórczej pracy nauczyciela klas pierwszych