Instytut Badań Edukacyjnych opracował i przekazał do MEN-u raport dotyczący efektów wycofania prac domowych w szkołach podstawowych. Badanie oparte zostało na ponad 7,5 tysiącach ankiet przeprowadzonych w ponad 2 tysiącach szkół. Dodatkowo w prawie 1,5 tysiącu szkół przeprowadzono porównanie pomiędzy brakiem lub dobrowolnością zadań domowych a wynikami egzaminu ósmoklasisty.
Ponad 60% dyrektorów i ponad 50% nauczycieli zgodziło się, że ograniczenia związane z zadawaniem prac domowych rzeczywiście zmniejszyło poziom stresu u uczniów. Około 40% dyrektorów zadeklarowało, że ich szkoły wypracowały rozwiązania i dobre praktyki mające zastąpić zadania domowe. 2/3 nauczycieli twierdzi, że brak zadań domowych osłabiło motywację uczniów i umiejętność samodzielnego uczenia się. 80% nauczycieli przyznało, że nawet jeśli zadaje zadanie, to go potem nie sprawdza. Przypomnijmy, że w klasach 4–8 można je zadawać, ale ich wykonanie powinno być dobrowolne i nie podlegać ocenie cyfrowej. Powinno natomiast być zaopatrzone w informację zwrotną wskazującą nie tylko, co jest dobrze, a co źle zrobione, ale także sposób poprawy błędów i dalszego rozwoju. Ważnym wnioskiem raportu jest także fakt, że brak zadań nie wpłynął lub wpłynął w sposób minimalny na wyniki egzaminu ósmoklasisty.
Więcej na temat raportu można znaleźć w komunikacie IBE.

